Ujęcia z planu filmu „Człowiek z żelaza” towarzyszą rozmowie, w której Andrzej Wajda opowiada Michałowi Komarowi o oporze władz kinematografii wobec filmu. Reżyser wspomina, że władze nie chciały początkowo zgodzić się ani na wysłanie filmu na festiwal w Cannes, ani na jego wyświetlanie w polskich kinach.