Krystyna Zachwatowicz opowiada jak rozumie rolę żony w małżeństwie. Skłania się, jak mówi, ku modelowi japońskiemu tej instytucji: „Z feministkami nigdy się nie zgodzę. Uważam, że to nie ja mam być szczęśliwa tylko dookoła mnie ludzie mają być szczęśliwi".